Spektakularna akcja AGROunii w Wrześni. Rolnicy jak polska husaria na polu bitwy!

05.03.2021

agrounia.pl - news

Rolnicy z AGROunii kolejny raz pokazali walczne serca. "Polscy rolnicy, jak polska husaria na polu bitwy"- to jeden z lawiny komentarzy, które chwaliły akcję rolników.

 

W piątek popołudniu premier Mateusz Morawiecki miał oficjalnie otworzyć 5 kilometrów drogi w okolicy Wrześni. Na miejsce przyjechały wszystkie ogólnopolskie media.

 

Premier zapozował do zdjęcia i zaczął mówić w blasku fleszy. Jego przemowę zakłócili rolnicy z AGROunii. Na miejsce przemowy przyjechali traktorami. Włączyli klaksowny. Policja natychmiast zamknęła do radiowozu lidera AGROunii Michała Kołodziejczaka.

 

W tym czasie premier usłyszał pytanie od dziennikarzy: Panie premierze czy spotka się pan z rolnikami, którzy tu do pana przyjechali?

 

Nie odpowiedział.

 

W tym czasie rolnicy wbiegli na pole z flagami AGROunii i zaczęli domagać się od premiera rozmowy. 

Jednak ten dalej milczał.  Został szybko odprowadzony przez funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa do swojej limuzyny.

Wstęgi nie przeciął, nic nie powiedział. Uciekł jak szczur.

 

Jak wyjaśniał później Michał Kołodziejczak: AGROunia wysłała do premiera kilkanaście pism z prośbą o spotkanie. Nie było odpowiedzi. Grzecznie się nie dało. To rolnicy zakłócili konferencję prasową.

 

Powrót do listy aktualności